Dziewczynka była w stanie głębokiej hipotermii. Miała sine usta. Puls był ledwo wyczuwalny. Żyła, ale ledwo.
Kiedy ją podnieśliśmy, suczka zmusiła się do wstania, kulejąc, z lewego ramienia sączyła się krew. Przywarła do noszy, nie chcąc się od nich oderwać.
„Krwawi” – zrelacjonowała Allison.
Futro na jego ramieniu było przesiąknięte ciemną krwią.
„Zostaje” – oznajmiłem, gdy Frank próbował zaprotestować. „Protokół nie ma znaczenia”.
Na sali urazowej wszystko przyspieszyło: kroplówka, tlen, monitory krzyczące alarmujące liczby.
Kiedy otworzyłam płaszcz dziewczynki, moje ręce zamarzły.
Siniaki.
Jasne. Precyzyjne.
Odciski ludzkich dłoni.
Na jego nadgarstku znajdował się kawałek plastikowej opaski zaciskowej, oderwany, z brzegami pogryzionymi przez zęby.
„To nie był wypadek” – szepnęła Allison.
„Nie” – odpowiedziałem ze ściśniętym gardłem.
Pies, pokryty błotem i krwią, padł przy ścianie.
Nie znalazł jej przez przypadek.
On ją uratował.
Kiedy monitor pracy serca się ustabilizował, zacząłem uciskać klatkę piersiową, licząc cicho. Pot spływał mi do oczu.
Pies podszedł, położył głowę na łóżku i cicho skomlał, niczym modląc się.
„Podano adrenalinę” – oznajmiła Allison.
„Zostań z nami” – wyszeptałem.
I nagle ekran znowu ożył.
„Wróciła” – ktoś szepnął.
Ulga była natychmiastowa, ale niepełna. Powietrze pozostało ciężkie i napięte.
Kiedy prowadzili go do skanera, w końcu zbadałem psa. Pod jego błotnistą kamizelką znajdował się ochraniacz z kevlaru. A pod nim rana postrzałowa.
„Jesteś bardzo daleko od domu” – mruknąłem.
Na jego uprzęży wisiał wojskowy nieśmiertelnik.
Kiedy sierżant Owen Parker wszedł do środka, wciąż przemoczony od deszczu, jego twarz zamarzła.
„Powiedz mi, że nie znalazłeś rannego psa wojskowego ze związaną małą dziewczynką” – powiedział.
„Wolałbym tak” – odpowiedziałem. „Rozpoznajesz go?”
Zbladł.
„To jest Atlas.”
Wyjaśnił: były pies komandosów. Jego pan nazywał się Grant Holloway. Miał córkę.
„Maeve” – dodał. „Sześć lat”.


Yo Make również polubił
Jedna łyżka wystarczy, by zakwitło tak wiele kwiatów – sekret piękna Twoich roślin
Moja mama dodawała do kawy sekretny składnik, który sprawiał, że smakowała ona niesamowicie
Zastosowania mąki: zaskakujące korzyści w Twoim domu
Prawda o utracie 5,5 kg (12 funtów) w 3 dni — i dlaczego może to być szkodliwe