Wpatrywałem się w pustą szafkę z lekami, a moje ręce drżały. Brakowało pięciu fiolek. Pięć serii chemioterapii. Każda kosztowała ponad 3000 dolarów, nawet z ubezpieczeniem, i miała mi wystarczyć na trzy miesiące leczenia chłoniaka.
„Kate?” zawołałam, a mój głos już dławił się emocjami. „Widziałaś moje leki?”
Moja siostra weszła do łazienki obładowana markowymi torbami. Metki wciąż wisiały na nowiutkim portfelu. Wzruszyła ramionami.
„A te? Sprzedałem je.”
W tym właśnie momencie mój świat się zawalił. Nazywam się Olivia Bennett, mam 29 lat i sześć miesięcy po rozpoczęciu mojej walki z chłoniakiem, moja siostra właśnie wyznała mi, że sprzedała moje niezbędne leki, żeby sfinansować swoje zakupy.
“Ty… co?” wyszeptałam, chwytając się zlewu.
Kate przewróciła oczami. „Przestań robić scenę. Firma ubezpieczeniowa wyśle ci zamiennik. Poza tym, wiesz, ile był wart? W końcu mogłam sobie sprawić wiosenną kolekcję”.
Próbowałem wytłumaczyć jej to, co oczywiste: te leki utrzymywały mnie przy życiu, ubezpieczenie nie pokrywało kosztów dawek zastępczych przez trzy miesiące, a przerwanie leczenia było niebezpieczne. Odpowiedziała obojętnie: „Pomiń kilka dawek. I tak wyglądasz dobrze”.
Nasi rodzice zginęli dwa lata wcześniej w wypadku. Kiedy zdiagnozowano u mnie chorobę, Kate zaproponowała, żebym zamieszkał z nią i „się mną zaopiekował”. Tego dnia zrozumiałem, dlaczego nalegała.
Zadzwoniłam do mojego onkologa, dr. Parkera, z drżącymi rękami. Pielęgniarka stanowczo stwierdziła: „Musi pan natychmiast przyjechać. Nagłe przerwanie leczenia może przyspieszyć postęp nowotworu. Lekarz chce pilnego badania”.
Zażądałem, żeby Kate zawiozła mnie do szpitala. Kiedy zagroziłem, że wezwę policję za kradzież i handel lekami na receptę, uległa, wściekła.


Yo Make również polubił
Ciasto biszkoptowo-orzechowe z masą kawową
Pączki w kształcie serca i pączki dla 6–8 | Przygotowanie: 30 minut | Odpoczynek: 2 godziny | Czas gotowania: 20 minut
Brownie z sernikiem
Każda roślina potrzebuje tylko 1 łyżeczki: dzięki niej wszystko będzie wspaniale kwitło