Patrzysz na bezchmurne niebo lub jasną ścianę i nagle to widzisz: małe, ciemne punkty, nitki lub struktury przypominające pajęczyny. Mrugasz, ale one nie znikają – przesuwają się leniwie wraz z ruchem Twojej gałki ocznej. Choć mogą irytować, zazwyczaj są naturalnym elementem starzenia się wzroku. Kiedy jednak powinny wzbudzić Twój niepokój?
Czym właściwie są męty?
To nie złudzenie optyczne ani kurz na powierzchni oka. Męty (łac. myodesopsia) to mikroskopijne zagęszczenia wewnątrz Twojego oka, a konkretnie w ciele szklistym – galaretowatej substancji wypełniającej gałkę oczną.
Z biegiem lat ciało szkliste rzednie i kurczy się, a drobne włókna kolagenowe zaczynają się zbijać w grudki. To, co widzisz, to w rzeczywistości cienie, jakie te grudki rzucają na Twoją siatkówkę.
Kto jest najbardziej narażony?
Choć męty mogą pojawić się u każdego, częściej dotykają:
Osoby po 50. roku życia (naturalny proces starzenia).
Krótkowidzów (ich gałka oczna jest wydłużona, co sprzyja zmianom w ciele szklistym).
Diabetyków (zmiany naczyniowe).
Osoby po operacjach okulistycznych (np. usunięciu zaćmy).


Yo Make również polubił
Koszenie w czasie deszczu: czy można kosić mokrą trawę?
Większość ludzi nie zna znaczenia czerwonej nici na nadgarstku…
W przypadku zawału serca masz tylko kilka sekund, aby uratować swoje życie. Co powinieneś zrobić?
Przepis na pieczoną rybę na świąteczny obiad