Za tą odważną decyzją kryje się prawdziwe poszukiwanie sensu. Dla niej karate to coś więcej niż sport: to sposób na odzyskanie kontroli nad codziennym życiem, na przekroczenie granic, które często kojarzymy z wiekiem . Z entuzjazmem opowiada o swoich postępach, bólach i dolegliwościach, które wywołują uśmiech na jej twarzy , o rytuałach, których pilnie się uczy.
Jej otoczenie, początkowo zaskoczone, teraz ją wspiera. Nawet instruktor w dojo nie kryje podziwu: „Wnosi niesamowitą energię. Jest żywym przykładem, że wszystko jest możliwe”.
Kiedy wiek staje się siłą
Ta bardzo realistyczna historia przypomina nam, że starość nie powinna się rymować z wyrzeczeniem. Zbyt często myślimy, że pewne aktywności nie są już odpowiednie dla naszego wieku . Jednak to właśnie odważenie się na wyjście poza schematy pozwala nam na nowo odkryć siebie. A gdyby starzenie się było również okazją do stawiania pierwszych kroków? Numer dowodu osobistego nie ma znaczenia: liczy się wewnętrzna motywacja, ona się nie starzeje .
A co jeśli zainspirujemy się tym niesamowitym sąsiadem i odważymy się zrobić coś nowego?


Yo Make również polubił
Wypij jabłko z ogórkiem, a podziękujesz mi za ten przepis!
Ciasto pomarancziwo kakawoe na oleju i wodzie gazowanej
4 skuteczne wskazówki, jak pozbyć się robaków z zewnętrznego kosza na śmieci
Skuteczna metoda czyszczenia plam tłuszczu na patelniach. Wyglądają jak nowe.