Tej nocy, nie mogąc zasnąć, zacząłem przeglądać rzeczy Blaira. Dokumenty, wyciągi bankowe, e-maile, których nigdy wcześniej nie widziałem. Oferta wykupu naszej ziemi za kilka milionów dolarów. Wypłaty gotówki. Nazwisko nowojorskiego adwokata specjalizującego się w prawie karnym.
Wszystko wskazywało na to, że Blair prowadził w tajemnicy jakieś dochodzenie.
Rano moja córka wróciła uśmiechnięta, z kawą w ręku, mówiąc o sprzedaży nieruchomości „dla własnego dobra”. Jej argumenty były zbyt wyuczone, zbyt precyzyjne. Wkrótce potem przyszedł inspektor, rzekomo w celu wznowienia śledztwa w sprawie śmierci Blaira. On również zadał zbyt wiele pytań.
Wtedy na telefon Blaira przyszła wiadomość: ktoś mnie obserwuje. Mogłam zaufać tylko jednemu człowiekowi: Raymondowi, mojemu najstarszemu przyjacielowi.
Z jej pomocą odkryłem prawdę. Pod naszą posesją znajdowała się sieć jaskiń, wykorzystywanych do szeroko zakrojonej operacji przestępczej. Moja córka i jej mąż byli w nią zamieszani. Blair to odkryła. Próbowała ich powstrzymać. Zginęła z tego powodu… a przynajmniej tak mi się wydawało.
Kolejna wiadomość, znów o 23:59, zaprowadziła mnie do naszej starej stodoły. Tam agent FBI ujawnił coś nie do pomyślenia: śmierć Blair została sfingowana. Ona żyła. Zinfiltrowała organizację przestępczą pod fałszywym nazwiskiem.
Prawda, którą ukrywała, była dosłownie zakorzeniona: zakopana pod drzewem, na którym wyryliśmy nasze inicjały w rocznicę ślubu.


Yo Make również polubił
Chleb na suchych drożdżach z płatkami owsianymi
Środek oczyszczający jelito grube
Jeśli Twój pies wącha Twoje genitalia, oto co to oznacza
Jak przemieniłem moje żółte ubrania w nienaruszoną Królewnę Śnieżkę! Mój mąż mówi, że jestem „Królową Śniegu”! Poznaj mój sekretny sposób na doskonałe czyszczenie bielizny