Dwa miliony wyświetleń. Tyle osób oglądało, jak moja siostrzenica, Brianna, filmuje mnie podczas kolacji z okazji Święta Dziękczynienia, mówiąc: „To moja ciocia Vivien. Zdecydowanie najbiedniejsza w rodzinie. Spójrzcie na jej strój! Jestem prawie pewna, że ten sweter jest z Walmartu”.
Komentarze były okrutne. „Czemu ona wygląda jak statystka?”, „Twoja ciotka potrzebuje kampanii crowdfundingowej”, „Ta poza… taka żenująca”. Brianna przypięła nawet swój ulubiony komentarz: „Rodzinne rozczarowanie atmosferą przyjęcia”.
Obejrzałem ten film trzy razy. Nie dlatego, że mnie bolał, ale dlatego, że kalkulowałem.
Nazywam się Vivien Holloway. Mam 52 lata. Jeżdżę Hondą Accord od jedenastu lat. Kupuję proste ubrania, czasami w Walmarcie, czasami w dyskretnych butikach. Nie lubię krzykliwej biżuterii. Nie czuję potrzeby, żeby robić na kimś wrażenie.
Moja rodzina nie wie, że prowadzę firmę private equity założoną 23 lata temu, która obecnie zarządza aktywami o wartości prawie 900 milionów dolarów. Posiadam również pokaźny portfel nieruchomości, kolekcję dzieł sztuki i dom w Malibu, który kupiłem podczas krachu giełdowego w 2008 roku.
Ale dla nich jestem po prostu „ciocią Vivien”, dyskretną, singielką, taką, która nie rozumie pieniędzy, bo się nimi nie chwali.
Pozwalałem im w to wierzyć przez dwadzieścia lat.
Kiedy mój brat Marcus poślubił Kendrę, od razu zrozumiałem, jaką była osobą: oceniała wartość ludzi po ich markach, samochodach, wyglądzie. I wychowała Briannę dokładnie w ten sam sposób.
Podjęłam więc decyzję. Pomogę Briannie, bez względu na wszystko, bo była córką mojego brata. Założyłam fundusz powierniczy, kiedy się urodziła. Co roku dyskretnie wpłacałam na niego pieniądze za pośrednictwem fundacji rodzinnej, która ukrywała moją tożsamość.
W wieku osiemnastu lat fundusz osiągnął kwotę 1,8 miliona dolarów.
Ale fundusz ten nie był bezwarunkowy.
Zawierał on bardzo jasną klauzulę moralną: kapitał miał zostać zwolniony tylko po ukończeniu 21 lat, jeśli beneficjent wykaże się uczciwością, szacunkiem i życzliwością wobec innych. Każde publiczne i udokumentowane naruszenie mogło skutkować całkowitą lub częściową konfiskatą.
Administratorem funduszu był mój prawnik, Howard Peton.


Yo Make również polubił
Lekki krem waniliowy: łatwy, szybki i bardzo smaczny
Świetnie! Dziękuję babciu!
10 objawów choroby nerek
Herbata, która usuwa całą flegmę z płuc, odtruwa drogi oddechowe i leczy astmę