Sześć miesięcy później siedziałem w sądzie. Prokurator szczegółowo opisał fakty: sprzedaż moich leków, szybki postęp nowotworu, czarny rynek leków onkologicznych.
Dowody były przytłaczające: wiadomości od dilera, nagrania z monitoringu, nagrania ze szpitala. W sądzie Kate próbowała to zbagatelizować: „Nie sądziłam, że to go aż tak zaboli”.
Gdy nadeszła moja kolej, wstałem, nadal słaby.
„Kate była moją jedyną rodziną. Obiecała mi pomóc. Zamiast tego, postrzegała moją chorobę jako okazję do wzbogacenia się. Zamieniła to, co utrzymywało mnie przy życiu, na torby zakupów”.
Wyrok zapadł: pięć lat więzienia za kradzież i handel lekami na receptę, z uwzględnieniem okoliczności obciążających za narażenie osoby bezbronnej na niebezpieczeństwo.
To, co nastąpiło później, nie było spektakularnym zwycięstwem, a raczej powolną odbudową. Udało mi się znaleźć nowy dom w ramach programu wsparcia, zapewniono mi leki i rozpoczęłam terapię. Nauczyłam się, że rodzina to nie zawsze krewni, ale ci, którzy naprawdę cię chronią.
Rok później dr Parker powiedział mi słowo, na którego istnienie prawie straciłam nadzieję: „remisja”.
To nie był koniec historii, lecz początek życia, które znów należało do mnie.
Czasami pytają mnie, czy wybaczyłem mojej siostrze. Prawda jest prostsza i trudniejsza: porzuciłem myśl, że będzie osobą, na którą liczyłem.
Wybrałem życie.
A dziś, kiedy zamykam drzwi, nie ma już luksusowych toreb, nie ma pogardy, nie ma strachu. Tylko cisza i jednostajny odgłos mojego oddechu. I to mi wystarcza.


Yo Make również polubił
Gruszki Pieczone z Serem i Orzechami – Wykwintna Przystawka, która Zachwyci Gości
Kruszona śmietana i truskawki: przepis na kremowy i smaczny wiosenny deser
Powód, dla którego nigdy nie powinieneś wyrzucać ryżu do zlewu kuchennego
Co dzieje się z Twoim ciałem, gdy jesz 2 goździki dziennie