Trzymałam już płaszcz, gdy syn powiedział, że kolejka jest pełna. Miejsca były zajęte. Drzwi pozostały otwarte. Nikt nie zaprzeczył. Cofnęłam się cicho, stojąc sama… Uświadomiając sobie, jak celowo zostałam w tyle.
Trzymałam już płaszcz, gdy mój syn powiedział, że wagon jest pełny… Więc po cichu się wycofałam… SUV jechał po moim podjeździe. Widziałem ich przez okno w salonie – Daniela na