Na ślubie mojego brata jego narzeczona spoliczkowała mnie przed 150 gośćmi za to, że nie chciałem oddać domu. Rodzina nazwała mnie egoistą, więc po cichu odszedłem. Następnego dnia… wszystko się zawaliło.
Nie miałem pojęcia, że moja godność zostanie zniszczona przed 150 osobami na ślubie mojego brata. Nie chciałem oddać domu, więc dokładnie to wydarzyło się w dniu, w którym jego narzeczona