Zabrałam aparat męża do wywołania. Fotograf, przyjaciel rodziny, zatrzymał mnie i powiedział: „Proszę, nie udostępniaj tych zdjęć nikomu innemu”. Zaciekawiona, zapytałam: „Dlaczego?”. Podał mi zaklejoną kopertę. – Pzepisy
Reklama
Reklama
Reklama

Zabrałam aparat męża do wywołania. Fotograf, przyjaciel rodziny, zatrzymał mnie i powiedział: „Proszę, nie udostępniaj tych zdjęć nikomu innemu”. Zaciekawiona, zapytałam: „Dlaczego?”. Podał mi zaklejoną kopertę.

Zabrałam aparat mojego zmarłego męża do wywołania. Fotograf, przyjaciel rodziny, zatrzymał mnie i powiedział: „Nie pokazuj tych zdjęć nikomu innemu”. Zaciekawiona, zapytałam: „Dlaczego?”. Podał mi zaklejoną kopertę.

„Spójrz na ostatnie zdjęcie, które zrobił.”…

ZABRAŁAM APARAT MOJEGO ŚP. MĘŻA DO WYWOŁANIA — FOTOGRAF OSTRZEGŁ MNIE: „IDŹ GDZIEŚ W BEZPIECZNYM MIEJSCU”.

Zabrałam aparat mojego zmarłego męża do wywołania.

Fotograf, przyjaciel rodziny, zatrzymał mnie i powiedział: „Nie pokazuj tych zdjęć nikomu innemu”. Zaciekawiony, zapytałem dlaczego. Podał mi zaklejoną kopertę.

„Spójrz na ostatnie zdjęcie, które zrobił.”

Nie zapomnij zasubskrybować kanału i napisz w komentarzu, skąd oglądasz.

Aparat stał na kuchennym stole przez 3 miesiące, zanim zdobyłem się na odwagę, żeby go dotknąć.

Nazywam się Maxine Ashford i mam 64 lata. Mieszkam w tym rozległym domu na wsi w Pensylwanii od 42 lat, odkąd Daniel sprowadził mnie tu jako młodą pannę młodą.

Dom znajduje się na 12 akrach ziemi, którą dziadek własnoręcznie wykarczował, i jest otoczony lasami, które co roku w październiku mienią się kolorem miedzi i złota.

Daniel zmarł w kwietniu, nagle i całkowicie. Doznał zawału serca podczas sprawdzania ogrodzenia w pobliżu wschodniej granicy posesji. Ratownicy medyczni stwierdzili, że zmarł, zanim upadł na ziemię. Znaleźli aparat fotograficzny wiszący mu na szyi.

W ostatnim roku nauki Daniel nie rozstawał się z aparatem.

Zabytkowa Leica M6, taka, która wciąż używa filmów wymagających cierpliwości i skupienia. Kupił ją na wyprzedaży garażowej zeszłego lata i zafascynował się fotografią w sposób, jakiego nigdy wcześniej nie widziałem u niego. Każdego ranka przechadzał się po posesji, fotografując słupki ogrodzeniowe, korę drzew i sposób, w jaki światło przesączało się przez liście.

Nasza córka Caroline uważała, że ​​to wczesny etap demencji.

Nasz syn Marcus uważał to za nieszkodliwe hobby emeryta, który ma mnóstwo wolnego czasu.

Wydało mi się to piękne.

zobacz więcej na następnej stronie Reklama
Reklama

Yo Make również polubił

Niewidoczny Jabłkowo-Śliwkowy Placek: Przepis na Pyszny i Aromatyczny Deser

Czas przygotowania: 20 minut Czas pieczenia: 45 minut Poziom trudności: Łatwy Porcje: 4 osoby Niewidoczny jabłkowo-śliwkowy placek to prawdziwy hit, ...

Jądra i wątroba będą jak nowe! Tylko 3 dni. Dzięki temu przepisowi na sok cały brud zniknie

Witamy w prostym i skutecznym planie detoksykacji, który zrewitalizuje Twoją wątrobę i oczyści jelita w zaledwie trzy dni! Nie potrzebujesz ...

Unikalna 3-dniowa zupa detoksykująca: Pożegnaj stany zapalne, tłuszcz z brzucha i toksyny – jedz bez ograniczeń!

Introduction Detoks organizmu wcale nie musi być trudny! Oto przepis na 3-dniową zupę oczyszczającą, która pomoże Ci pozbyć się stanów ...

Jeśli masz ponad 50 lat, 3 łyżeczki dziennie dziennie uchronią Cię przed skrzepami krwi i wieloma innymi dolegliwościami.

Cześć, przyjaciele! Dzisiaj porozmawiamy o czymś naprawdę ważnym – jak utrzymać zdrową krew po 50. roku życia.  Jeśli już słyszałeś określenie ...

Leave a Comment